poniedziałek, 25 listopada 2013
czwartek, 7 listopada 2013
środa, 23 października 2013
środa, 16 października 2013
and bleed out
keep calm
and just bleed
czasem sobie myślę, że zranione serce jest jak wróbel ze złamanym skrzydełkiem. on potrzebuje kogoś, kto weźmie go na ręce i pomoże. dlatego kiedy tylko mogę, przytulam krwawiące rany mojego serca, godzę się z nimi, delikatnie ujmuję i niosę do Jezusa.
tulę rany do serca.
poniedziałek, 7 października 2013
jest pusto?
jest źle!
Jest dobrze, już dawno nie układało się tak dobrze. Jaram się, jak żywa pochodnia, nową sytuacją. Jest dobrze. Czeka nas wiele pracy. Czuję, że oddycham. Oddycham.
Jest pusto? Czegoś brakuje jak gdyby. Między czarnymi a białymi. Mnóstwo energii pochłania podnoszenie się z łóżka. Jakby dwudziestokilkuletni człowiek mógł być zmęczony życiem.
Jest źle! Tylko dlatego, że serce złamane, w sumie nic takiego. Drobny falstart. A byłam przekonana, i to święcie, że jesteśmy.
W matematyce plus i minus daje minus. Dla mnie się znoszą. Jest nic.
sobota, 14 września 2013
tak miało być lepiej
Tak bardzo za tobą tęsknię.
Jakiś rok temu widziałam cię po raz ostatni.
Tak miało być lepiej.
Miało cię to czegoś nauczyć. Mnie nauczyło już zbyt wiele.
Nie myślałam, że to kiedyś powiem. Najpierw miałam nie mieć do tego okazji. Później miałam tego nie czuć.
Jednak tak bardzo za tobą tęsknię.
Koniec końców, nauczyło mnie to jeszcze... przebaczenia.
poniedziałek, 9 września 2013
znaki drogowe: zakaz zatrzymywania
I przestałam pisać.
czwartek, 15 sierpnia 2013
....
Może być krótkie, konkretne-tak lub nie- wystarczy.
Przepraszam cię.
To milczenie mnie zabija.
środa, 14 sierpnia 2013
...........
cząstką, którą inni są zdolni zrozumieć
i tak oto jesteśmy
prawie zawsze sami.
niedziela, 4 sierpnia 2013
Wieża Babel
Tak, jestem szczęśliwa i brak mi tylko dzwoneczka u szyi
Ale jeszcze nie jestem szczęśliwa.
sobota, 3 sierpnia 2013
piątek, 28 czerwca 2013
..
Myślę znów, patrząc w lustro i stwierdzam z mniej lub bardziej udanym przerażeniem, że to mieszkanie jest za małe dla nas dwóch.
O co ci chodzi..?
sobota, 8 czerwca 2013
milczenie owiec
czwartek, 6 czerwca 2013
Tak blisko
Zwykłam mawiać:
Everything's under control, everything's all right!
Ale tak nie jest.
środa, 5 czerwca 2013
listy do m.
poniedziałek, 3 czerwca 2013
szmatczasu
W e r s j a o f i c j a l n a :
Im bardziej boli, tym bardziej się uśmiechaj. I nie patrz w oczy. Nigdy.
W e r s j a z z i a r n k i e m p r a w d y :
Gdybyś tylko mógł mnie wtedy zobaczyć...
Pytanie serca znów nie uzyskało odpowiedzi.
Dobrze, że na własne oczy znałam prawdę.
Chociaż ten jeden raz.
poniedziałek, 13 maja 2013
Niefiskalny
czwartek, 25 kwietnia 2013
Poradnik pisania
czwartek, 18 kwietnia 2013
Antygona
niedziela, 24 marca 2013
suchar
środa, 20 marca 2013
skyfall
piątek, 15 marca 2013
one way ticket
Z serii film:
"Służące". Film traktuje też o problemie segregacji rasowej. Murzynka, pomoc domowa, niania, ogólnie all-in-one do małej białej podopiecznej:
-Jesteś mądra. Jesteś dobra. Jesteś ważna. Powtarzamy..
-Jestem mądra. Jestem dobra. Jestem ważna...
Z serii cuda:
Introwertyk mówi nie pytany.
Z serii fenomeny przychodzenia Ducha Świętego:
Człowiek.
Miasto śniegiem sparaliżowane. W rezultacie, to wspaniale, bo lód się kruszy i śnieg topnieje.
ja.
czwartek, 14 marca 2013
kOLOs
środa, 13 marca 2013
Adamie?
-Ukryłem się, bo jestem nagi...
-Któż ci powiedział, że jesteś nagi..?
Kto ci powiedział, że jest tak, jak myślisz, że jest? To prawda, nawet jeśli tak nie jest, to zbyt silnie ktoś kiedyś wtłoczył ci do głowy kłamstwo. Zawsze będzie nuta wątpliwości, czy może jednak nie jest to prawda. Kto ci powiedział, że jesteś nagi..?
Twój śpiwór wciąż mieszka ze mną. Może zabrakło ci odwagi, by wrócić po niego.
A może mi zabrakło pieniędzy i wytrwałości, by przesłać go pocztą...
Z resztą... nie znam nawet twojego adresu.
ja.
czwartek, 7 marca 2013
Sklepy cynamonowe
piątek, 1 marca 2013
czwartek, 28 lutego 2013
Marta
ewentualnie robi pranie.
jakiś morał? bardzo prosty:
kiedyś Miłość
da jej zmartwychwstanie.
niedziela, 24 lutego 2013
Życie na sznurówkach
Nie potrafię ich uporządkować, ogarnąć, uczesać..
Wyskakuję z butów, by zaraz znów wciągnąć je na stopy.
Opróżniam walizki, by zaraz znów je napełnić.
Dlatego potrzebuję sznurowadeł automatycznych.
Życie jest zbyt krótkie, by wiązać buty.
Wystarczyło szaleństwa na podjęcie takich a nie innych kroków.
Teraz musi wystarczyć odwagi do podążenia ich śladem i przyjęcia konsekwencji.
Ponieważ jest góra lub przepaść. Wspinaczka lub skok.
Zawsze wybór.
czwartek, 21 lutego 2013
poniedziałek, 18 lutego 2013
Już czas.
już przyszedł czas.
Zasyp ten żar, te węgle
kadzidłem, nie popiołem,
kadzidłem,
by wypełnił się świat
wonią miłą Tobie.
sobota, 9 lutego 2013
Dlaczego nie gram na wiolonczeli..?
czwartek, 7 lutego 2013
Kogo ?
Przecież nie mogę ci opowiedzieć, co się dzieje. Choćbym chciała, nie potrafię.
Utrzymuję moją teorię, że serca ludzkie wciąż krwawią. Cały czas, tak myślę, krwawią -można co najwyżej oddać tą krew w dobre serce.
Kogo zatem widzisz, kogo..?
wtorek, 5 lutego 2013
Wieczór na Twardowskiego
czwartek, 31 stycznia 2013
Gdziekolwiek jesteś
poniedziałek, 28 stycznia 2013
Godzina W.
niedziela, 27 stycznia 2013
Dziecko cudu
-Jakie jest prawdopodobieństwo, że wykonałam dobrze wszystkie czynności i mimo to uzyskałam zły wynik?
-Wie pani, takie rzeczy się nie zdarzają...
-Ale jest jakaś szansa..?
-Musiałby się, wie pani, zdarzyć cud!
-A jeśli jestem dzieckiem cudu...?
-Skoro tak, to wpiszę pani tą trójkę...
Tak, w sposób niekonwencjonalny, uzyskałam zaliczenie przedmiotu... Dlaczego, w rezultacie, mój korelogram nie mógł być błędny właśnie przez swoją wyjątkowość? Może właśnie był? Może jestem dzieckiem cudu? A skoro nim jestem, to może wbrew nadziei i wszelkim racjonalnym pobudkom po pierwsze:zdam egzaminy, po drugie: dostanę się do kolejnego etapu konkursu?
Może więc zagłosujesz na lekko czasem niedorzeczny blog "dziecka cudu"?
Ktoś kiedyś powiedział, że cuda się przecież zdarzają.
Pozdrawiam cię,
ja.
czwartek, 24 stycznia 2013
Głosowanie
sobota, 19 stycznia 2013
Życie na wybiegu
piątek, 18 stycznia 2013
Deszcz?
P.S. Ktoś płacze.. Nie, to tylko deszcz.
czwartek, 17 stycznia 2013
Feministyczny song
wtorek, 15 stycznia 2013
Monday misz-masz
niedziela, 13 stycznia 2013
Rocznica
piątek, 11 stycznia 2013
Prawdę mówiąc
środa, 9 stycznia 2013
Ile kosztuje aborcja?
Wszystko. Aborcja kosztuje wszystko, co masz i co mieć możesz...
Dla wyjaśnienia. Z powyższym pytaniem spotkałam się na pewnym forum dla kobiet. Czytając wypowiedzi osób płci żeńskiej wieku rozmaitego, stwierdziłam, że mój mózg zaczyna wstawać do pionu.
Czy potrafisz sobie wyobrazić, że mielibyśmy kiedykolwiek zabić nasze dziecko? Zabić kogokolwiek w ogóle? Zabić kogoś, kto nie może się nawet oprzeć, obronić? Zabić?!?
Wiesz, co mówią, że to jeszcze nie człowiek. Absurdalne tłumaczenie. To co to jest wcześniej? Mam uwierzyć, że zanim stałam się człowiekiem, to byłam.... jakąś nie wiem, żabą? Mam wierzyć, bo ktoś tak powiedział? Jestem człowiekiem od początku i tyle.
Wiesz, co piszą jeszcze? Że mniejszym złem jest usunąć ciążę, niż urodzić i oddać dziecko do adopcji.
Nie rozumiem. Ja po prostu nie rozumiem, skąd to się ludziom bierze. Istoty żyjące obracają się przeciw życiu. Nie szczędzą też słów pogardy wobec ludzi pro life.
Muszę ci coś wyznać. Jestem w siódmym miesiącu ciąży. Co teraz poczułeś? Jestem-w sensie duchowym. Staram się otoczyć troską dzieciątko i jego rodziców. Pragnę, by ono przyszło na świat.
Jestem-w sensie duchowym. Ty też możesz -uratować człowieka.
Całym sercem,
ja.
poniedziałek, 7 stycznia 2013
Post scriptum
Tropem zaginionej skarpetki
sobota, 5 stycznia 2013
Kino objazdowe
Wiesz, życie bez ciebie układa się w rozmaite kształty. Podobno z czasem układanka się dopełnia, kiedy życie przestaje być bez. Tymczasem utrzymuję, że nam nie grozi "szczęśliwe rozwiązanie". Lubię puzzle, ale bez przesady. Podobno tak jest ciekawiej.