siedzi, w niebieskiej sukni
nazywa się na pewno, na pewno Marta. lub może jeszcze smutniej?
czwartek, 28 lutego 2013
Marta
ona nie umarła, lecz śpi
ewentualnie robi pranie.
jakiś morał? bardzo prosty:
kiedyś Miłość
da jej zmartwychwstanie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentarz?
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentarz?