siedzi, w niebieskiej sukni

nazywa się na pewno, na pewno Marta. lub może jeszcze smutniej?

poniedziałek, 18 lutego 2013

Już czas.

Już przyszedł czas,
już przyszedł czas.
Zasyp ten żar, te węgle
kadzidłem, nie popiołem, 
kadzidłem, 
by wypełnił się świat 
wonią miłą Tobie.
o 23:07
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz?

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)

ostatnio

  • ►  2017 (1)
    • ►  lutego (1)
  • ►  2016 (3)
    • ►  października (2)
    • ►  maja (1)
  • ►  2015 (2)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2014 (1)
    • ►  czerwca (1)
  • ▼  2013 (48)
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (4)
    • ►  września (2)
    • ►  sierpnia (4)
    • ►  czerwca (5)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (7)
    • ▼  lutego (7)
      • Marta
      • Życie na sznurówkach
      • .
      • Już czas.
      • Dlaczego nie gram na wiolonczeli..?
      • Kogo ?
      • Wieczór na Twardowskiego
    • ►  stycznia (14)
  • ►  2012 (82)
    • ►  grudnia (4)
    • ►  listopada (6)
    • ►  października (7)
    • ►  września (11)
    • ►  sierpnia (4)
    • ►  lipca (9)
    • ►  czerwca (4)
    • ►  maja (6)
    • ►  kwietnia (8)
    • ►  marca (9)
    • ►  lutego (14)
Najlepsze Blogi
Wszelkie zamieszczane teksty i obrazy są własnością autora. Obsługiwane przez usługę Blogger.