siedzi, w niebieskiej sukni
nazywa się na pewno, na pewno Marta. lub może jeszcze smutniej?
poniedziałek, 25 listopada 2013
dlaczego cię tu nie ma?
czy to takie trudne?
jeśli nie mogę bez ciebie żyć, dlaczego jeszcze nie umarłam?
czwartek, 7 listopada 2013
Dlaczego ja na ciebie czekam?
Dlaczego tak wciąż naiwnie staram się wierzyć?
Czuję w kiszkach, że jesteś ostatnią osobą na bardzo długi czas, której zaufałam.
Krew.
Nowsze posty
Starsze posty
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)