Whenever I'm alone with you...
Myślę znów, patrząc w lustro i stwierdzam z mniej lub bardziej udanym przerażeniem, że to mieszkanie jest za małe dla nas dwóch.
O co ci chodzi..?
piątek, 28 czerwca 2013
sobota, 8 czerwca 2013
milczenie owiec
Niewielki, czerwono-biały, pomięty papierek po krówce reklamującej Przewozy Regionalne. Na odwrocie bladym ołówkiem wydziergane słowa, ześlizgujące się po gładkiej powierzchni. Znalezione przypadkiem, wciśnięte między karty książki. Pachnie wciąż delikatna okładka- może jeszcze drukarnią, a może już człowiekiem?
Jeżeli to, co mówisz, nie jest piękniejsze od ciszy, lepiej milcz.
Gdy ktoś mało mówi, wiele się za tym kryje.
Odrzucam papierek pospiesznie, wciskając go gdzieś na powrót między opowiadania. Tyle w życiu o ciszy, tyle w głowie o milczeniu. Jestem przekonana, że są w świecie dwie rzeczy, rozwiązujące języki: miłość i rozpacz.
Reszta jest milczeniem.
Innego końca świata nie będzie.
czwartek, 6 czerwca 2013
Tak blisko
Jesteś wspaniały. Jesteś moją wielką radością, pomocą, nadzieją. Jesteś kochany... i jesteś daleko.
Zwykłam mawiać:
Everything's under control, everything's all right!
Ale tak nie jest.
Zwykłam mawiać:
Everything's under control, everything's all right!
Ale tak nie jest.
środa, 5 czerwca 2013
listy do m.
Czy wiesz, co znaczy być jak biały bez, który do słońca wypręża się cały..
Mario, jedno zdanie, a jakbyś mi je z serca wyrwała... Na długo przed tym, jak zaczęło ono bić.
Nie bądź, Mario, smutna. Zawsze mi się taką wydawałaś.
Nie bądź smutna.
poniedziałek, 3 czerwca 2013
szmatczasu
Szmat czasu. Z bólem, radością, towarzystwem i samotnością, ekscytacją i spełnieniem, lękiem i ryzykiem, ciągłym, większym lub nie głodem. Oczywiście- nie fizjologicznym.
W e r s j a o f i c j a l n a :
Im bardziej boli, tym bardziej się uśmiechaj. I nie patrz w oczy. Nigdy.
W e r s j a z z i a r n k i e m p r a w d y :
Gdybyś tylko mógł mnie wtedy zobaczyć...
Pytanie serca znów nie uzyskało odpowiedzi.
Dobrze, że na własne oczy znałam prawdę.
Chociaż ten jeden raz.
Bardzo chciałabym się z tobą spotkać. Muszę ci coś opowiedzieć. Skoro już podjęłam decyzję i gotowość na ryzyko, to teraz myśl ta nie da mi spokoju, dopóki nie wyjdzie na zewnątrz mojej głowy.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)