poniedziałek, 9 września 2013

znaki drogowe: zakaz zatrzymywania

Zaczęłam kiedyś pisać opowieść.

To takie absurdalne, ale tak, pisałam. Traktowała ona o pewnej sierocie, która nie wiedzieć, dlaczego, miała uratować świat... Dobrnęłam do momentu, w którym bohaterka musiała uporządkować swoją przeszłość, aby zrobić kolejny krok do przodu.

I przestałam pisać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz?