niedziela, 4 marca 2012

Poznań

Powinnam się wybrać na wycieczkę krajoznawczą do Poznania.
Bardzo dużo wydarzyło się ostatnimi czasy. Im tego więcej, tym trudniej jest mi Ci o tym opowiedzieć. 

Poznałam dziką stronę ludzkiej natury. 

Poznałam uczucie wyswobodzenia z klatki i po krótkim czasie powrotu do niej. 

Poznałam smak zażartego sporu zakończonego fiaskiem.

Poznałam przerażającą siłę ciemnej strony serca ludzkiego.

Poznałam, że "...poznaje się w biedzie"

Poznałam orzeźwiający deszcz Przebaczenia na twarzy.

Tym sposobem, wróciłam z dalekiej podróży. Po raz kolejny coś do zapoczątkowania, coś także do zakończenia. Znów wszystko na "nowo -staro". Plus konsekwencje.

Pozdrawiam cię,
ja.

P.S. Mam dwa domy. Domy.

1 komentarz:

  1. Gdy czytam to,co piszesz staram się wyobrazić sobie to,co czujesz w chwili powstawania tych zdań...Wierzę,że początek przyniesie upragnioną radość i usunie choć cień lęku i pustki, którą wyczuwam...
    Rada od pewnego człowieka:Kochaj Boga coraz bardziej wtedy On pomoże Ci pokochać siebie
    To nie slogan,ale rzeczywistość...której doświadczam i Ty też możesz
    *G

    OdpowiedzUsuń

Komentarz?