poniedziałek, 7 stycznia 2013

Post scriptum

Wiesz, ostatnio "wybrałam się" w parę wirtualnych miejsc. Ostatnio próbowałam obejrzeć głośny swego czasu film "Galerianki", zainspirowana zwiastunami "Bejbiblues". "Próbowałam" to dobre słowo.  Wiesz, nie będę dziś pisać zbyt wiele. Postawię na szybki konkret.

 WULGARYZMOM zwłaszcza w ustach KOBIET - stanowcze NIE.

Spokojnie. To tylko moja opinia. Ja rozumiem, czasem człowieka ponosi. Jednak co za dużo... to wiadomo. Żadna dyskryminacja, wszak sama jestem kobietą, ale błagam, jak to brzmi. No jak to brzmi...

1 komentarz:

  1. ojj nie ma nic gorszego niż wulgaryzmy i papierosy w ustach kobiety :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarz?