Szukam pracy. Jakbyś znalazł coś ciekawego dla studentki, pasjonatki grafiki specjalizującej się w przygotowaniu plakatów, to daj znać. Chętnie przyjmę zlecenia.
Dawno już tak nie miałam, że czekałam na wiadomość, jak dziki osiołek. Pewnie zbyt mocno uwierzyłam w to, że dostanę odpowiedź. Hm. W gruncie rzeczy, nikt nie powiedział, że jej nie dostanę.
Dzieje się mnóstwo rzeczy rozmaitych, ale ten blog wymiera powoli, tak jak świat, który zasypia na zimę. Niby nic, a jednak.
Pozdrawiam cię sennie
ja.
P.S. ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentarz?