Czasem czekamy na coś zbyt długo, albo za mocno tego chcemy, by w rezultacie, pokornie przyjąć coś z deczka innego. Czasem mamy umanię domykania wszelkich drzwiczek szaf, innym razem znów możemy przez tydzień żyć we wzglęgdnym bałaganie i nie wychodząc po kilka dni z rzędu z mieszkania. Ogólnie, dziwny jest ten świat, trudny jest człowiek. Człowiek człowiekowi światem, katem i powiatem. Zasadził dziadek rzepkę w ogrodzie, a marzenia w głowie.
Marzy mi się ciepły, jasny pokój, cisza, dobra książka, gorąca herbata, ciemna noc.. Innymi słowy,trochę ciepła, poczucia bezpieczeństwa, przynależności i radości.
Teoria wyśmiania niepokonanej przeszkody nabiera nowego znaczenia. Ja to się, nie powiem, czasem tak ubawię.
Zasnę.
ja.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentarz?