niedziela, 29 kwietnia 2012

dzisiaj

Kto wychował się, patrząc w gwiazdy, nie będzie mógł bez nich długo żyć... A ten, dla kogo są one obce, niech raz tylko spojrzy na taki widok. Będzie często wracał. Więc niebo z moich stron. Szkoda tylko, że nie jest domem. 

Dwa żywioły: duży kosmaty biały i mniejszy krótkosierstny czarny i już wiadomo, że do kuchni się nie dostaniesz. Strajki na trasie korytarz- lodówka. 

Piękny, gorący dzień. 

PKP wisi mi mięsny obiad, jako że pociąg się popsuł, staliśmy w polu, wracaliśmy... Suma sumarum, na czwartkową kolację dotarłam w piątek. Niech żyją koleje. 

Niech jedynym lustrem, które będziesz miała przed oczami, będzie lustro  twojego aparatu fotograficznego. Przez nie będziesz widzieć nie siebie, lecz świat.

Pozdrawiam CIĘ
olo.

P.S. Oczywiście, że nie godzimy się na tandetę. W żadnym przypadku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz?