Tak, jestem szczęśliwa i brak mi tylko dzwoneczka u szyi
Co za bzdura, myślę, siedząc na walizce w korytarzu wagonu osobowego. Ludzie wchodzą do przedziałów, zajmują swoje miejsca. Ja nie mam tu swojego. Jadę pociągiem porannym, jeszcze nie wiem, gdzie przesiadka. Koniec końców, bardzo spontaniczna podróż, dlaczego nie?
Ale jeszcze nie jestem szczęśliwa.
Co sprawia że jeszcze nie jesteś szczęśliwa?
OdpowiedzUsuńGdybym tylko znała odpowiedź..
OdpowiedzUsuńNie chcę cię oceniać, ale nie rozumiem ludzi, którzy nie mogą być szczęśliwi bo sami stawiają sobie jakieś ograniczenia. To właśnie dziś jest czas na bycie szczęśliwym! Trzeba odrzucić to co złe i myśleć o tym co dobre bo dzisiejszy dzień już nigdy sie nie powtórzy. Uszy do góry!
OdpowiedzUsuńJak myslisz, czy czlowiek moze byc szczesliwy, gdy jakis nieokreslony blizej glod drąży jego serce?
OdpowiedzUsuńCholernie przykre są komentarze pod takimi postami. Sam się trochę zatraciłem. Nie jestem ostatnio szczęśliwy, właściwie znalazłem sposób na szczęście, jednak ono się kończy wraz ze wschodem słońca, kiedy światło wypala moje oczy, a dłonie jeszcze się trzęsą. Nie jest to dobre. Lecz jeśli wiesz kiedy się opamiętać... nie, chyba wtedy też nie jest to dobre.
OdpowiedzUsuńNie oceniam, powiedzmy też że nie komentuję tym komentarzem Ciebie, Twojego życia i wszystkich posunięć, ale życzę właśnie szczęścia... prawdziwego szczęścia.